Magiczne bestie, zmiennokształtni i małe zwierzątka Rokuganu.
Autor:
Magdalena 'laza' MamajRedakcja: Jo 'JoAnna' Wołyńska
Kiedy zaglądamy do bestiariusza Rokuganu, prędzej czy później nasze oczęta zatrzymają się na wzmiance o „zmiennokształtnych”. Jest to jedna z najbardziej spektakularnych sztuczek, która z pewnością nadaje się na godny materiał do wykorzystania dla Mistrzów Gry. Podręcznikowa wersja podaje nam statystyki i względną charakterystykę, ale czemu się ograniczać? Korzystając z dostępnego nam źródła, jakim są legendy i mitologia japońska (dlaczego właśnie ta, chyba każdy wie), możemy pokusić się o dowolne
„sklejki” i urozmaicenia przyszłych pomysłów.
„Zmiennokształtni” to nic innego, jak zwierzęta przyjmujące formę ludzką na czas określony lub też na zawsze (to już tylko inwencja Mistrza). Mogą zdarzyć się przypadki odwrotne, kiedy to pod wpływem jakiegoś impulsu bądź wydarzenia istota ludzka zamienia się w zwierzę. Ten stan najczęściej jest nieodwracalny (a przynajmniej tak prawią legendy), jednak nie musimy się trzymać reguł.
Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę
W każdej kulturze zwierzęta odgrywają jakąś rolę - jedne większą, drugie mniejszą. Niektóre są lubiane, otoczone czcią, inne pogardzane, przeklinane. Tak samo rzecz się ma i w Japonii. Warto skupić się przez chwilę na kwestii postrzegania samego świata przyrody i jego mieszkańców przez Japończyków (czyli naszych potencjalnych graczy), by potem móc spojrzeć oczami zwierzaka, którego chce się wykorzystać w sesji. Zwykle wprowadza się taką postać, obiera zwierzę, w zależności od efektu jaki chce się osiągnąć. I tak, żeby przestraszyć graczy pokażemy im niedźwiedzia, a by ich rozczulić – szczeniaka. Aby symbolika była pełna i klimat iście „legendowy”, przydałaby się choć pobieżna znajomość japońskich wierzeń.
Ze względu na charakter religii shinto, tzn. mnogość bóstw i ich osobowości, każdemu zwierzęciu (bądź też zespołowi świątynnemu) przypisuje się patronat jakiegoś bóstwa. Tak więc dla przykładu: święte daniele (można nie wiedzieć, więc wyjaśniam – takie jelonki) z Nary są protegowanymi chramu Kasuga, podobnie jak tamtejsze małpy. Spokojnie można sobie pofolgować z wymyślaniem patronatów dla pomniejszych bóstw, zamieszkujących lasy, drzewa i wszystkie zakamarki rokugańskiego krajobrazu na potrzeby sesji. Oczywiście nie wolno przesadzać z egzotycznymi gatunkami. Misia koala raczej nikt w Rokuganie dotąd nie widział i wątpię, by komukolwiek się udało.
LISY
Bardzo popularnym zwierzęciem, które często pojawia się w japońskiej mitologii, ludowych opowieściach i przesądach, jest lis. Od XI w. lis ( ) jest legendarnym zwierzęciem, obdarzonym mocą do czynienia zarówno dobra, jak i zła. Zdolny do zmiany kształtu w człowieka (szczególnie chętnie w kobietę) posiada także niezwykły zmysł do odczytywania ludzkich sekretów. Jeśli ktoś coś ukrywa, lis zawsze zwęszy. Z wiekiem
kitsune rosną w siłę i zdobywają moce, co pozwala im na opętanie ludzi (
tsuki (jap.)- opętanie; rokugańskie
tsukai). Najpotężniejsze spośród
kitsune dożywają okrągłego tysiąca lat. Wtedy ich futro zmienia kolor na biały, srebrny bądź złoty, a one same zyskują moc przewidywania przyszłości (czasem także jest mowa o posiadaniu przez nich dziewięciu ogonów – im więcej ich mają tym są potężniejsze).
Kitsune potrafią także używać iluzji, pojawiać się w snach i czytać w myślach. Lisy są przewrotne i lubią płatać ludziom psoty. Często pojawiają się w mitach jako kobiety uwodzące i wyprowadzające w pole niewiernych mężów i chciwych kupców. Niektórzy mówią, że lisy są uosobieniem potężnego Tengu (rodzaj japońskiego goblina), który znany jest jako pogromca dumy i chciwości.
Jak już wspomniałam, lisy potrafią zmieniać formę same z siebie, albo przybierać kształt człowieka opętując go. Interesującym wątkiem jest to, że te pierwsze często tworzą własne społeczności, w lasach, z daleka od ludzkich siedzib. Co ciekawe, posiadają bardzo skomplikowaną etykietę oraz własny dwór i kalendarz świąt. Dla człowieka bycie świadkiem jednej z ceremonii
kitsune to prawdziwy zaszczyt.
Nasi rudzi przyjaciele to w większości hedoniści (choć zdarzają się wyjątki). Lubią rozkoszować się znakomitym jedzeniem (łatwo zwabić je smakołykami takimi jak
sushi, czy zapiekane na słodko
tofu), kosztować wyrafinowanych trunków, zachwycają się często pięknymi pejzażami, ale również nie odmawiają sobie przyjemności cielesnych. Dzieci poczęte z
kitsune, to znaczy posiadające domieszkę ich krwi, są zwykle odtrącane przez swoich rówieśników z uwagi na nadnaturalne zdolności (mogą odziedziczyć talent do zmiany kształtów). Często rodzą się z naturalnym, bardzo silnym, talentem do magii.
Jeśli tylko mogą,
kitsune dotrzymują danego słowa. Podobnie jak ludzie, nie zniosłyby wstydu, który okryłby je po złamaniu obietnicy. Bardzo trudno zdobyć ich szacunek i zaufanie, ale jeśli się tego dokona, można być pewnym, że będą lojalne.
TANUKI
Innym zwierzęciem, które zdołało posiąść zdolność transformacji jest
tanuki, podobne do borsuka, nieduże zwierzątko o brunatnym futerku, białym brzuszku i puszystym ogonie w czarne prążki. Podczas gdy dnie spędza śpiąc, w nocy jest bardzo aktywne. Ponoć łatwe do oswojenia -jest bardzo nieśmiałe. W mitologii jednak
tanuki, tracą całą swoją nieśmiałość i podobnie jak lisy dokładają wszelkich sił, by zrobić ludziom na złość. Najczęściej te urocze zwierzątka przybierają formy ludzkie w postaci mnichów, jednak wiele legend głosi o
tanukach- kociołkach do herbaty. Jako prawdziwe zwierzątka
tanuki zamieszkują lasy, równiny i górskie doliny, więc nie powinno dziwić, że ofiarą psot tych legendarnych padają najczęściej myśliwi i drwale. Podobnie jak
kitsune,
tanuki imają się silnych iluzji, dla przykładu mogą zmienić liście w pieniądze, albo końskie odchody w pysznie wyglądający obiad. Ogólnie wiadomo, że
tanuki uwielbiają sake, łatwo je nią przekupić. Te przemiłe zwierzęta rzadko bywają złośliwe, zwykle wesołe i skore do figli, będą się imać tylko nieszkodliwych żartów. Chociaż to już wasza decyzja, w jakie piórka je ubierzecie...
KOTY
Nie do końca wiadomo czy
tanuki zdobył sławę złośliwca przez kontakty ze swoim kumplem lisem. Jasne jednak jest, że do tej „spółki” zalicza się także koty. One również mają zdolność zmiany kształtu na postać ludzką, jednak robią to znacznie rzadziej. Postrzegane często jako zwierzęta nieczułe i bezduszne (kot był jednym z dwóch zwierząt (oprócz węża), które nie uroniło łzy kiedy umarł Budda) znajdują także swoich wyznawców i w wielu legendach odegrały dość znaczącą, pozytywną rolę. Jako, że koty w Japonii mają zwykle krótkie, pomponikowate ogonki, posiadanie złych mocy i wyjątkowa złośliwość przypadły w udziale tym z długimi ogonami. Także wiek odgrywa tu znaczną rolę (im starsze tym bardziej wredne), podobnie jak kolor futra. I tak oto: koty rude są najbardziej niebezpieczne, zaraz po nich – trójkolorowe. Całkowicie białe bądź czarne są najmniej groźne, ponieważ ich magia jest stosunkowo niewielka. Koty czarne posiadły zdolność przepowiadania pogody, i z tego powodu często gościły na łodziach rybackich oraz statkach. Panuje też przesąd, że czarne koty potrafią wyleczyć z melancholii i kurczów żołądka. Dwukolorowe koty są najbardziej lubiane pośród swego gatunku. Są to tzw.
maneki – neko, czyli koty zapraszające, które stały się nawet symbolem kupieckiej gościnności. Warto również wspomnieć, że mimo tego, że koty rzadko przybierają ludzka postać, czasem im się to zdarzało. Najczęściej kot wślizgnie się w skórę kobiety (na dodatek wybiera sobie te najbardziej urodziwe), niestety nie bez skutków ubocznych. Oznacza to dla nieszczęsnej śmierć, nierzadko przez zjedzenie. Wiąże się to z faktem, iż koty nie potrafią udawać istot żywych, a skoro trzeba uśmiercić, to czemu się od razu nie pożywić? Jakoś sobie trzeba radzić.
Istnieje także przesąd, że kot po osiągnięciu pewnego wieku zyskuje specjalne moce, pozwalające mu na kontrolowanie umarłych. Takiego zwierzaka nazywamy
nekomata. Jeśli gracze zaczną podejrzewać, że taka istota z nimi podróżuje (przybłąka się), lub też mieszka pod dachem tej samej gospody, powinni uważać na to jak ją traktują.
Nekomata wszystko widzi i nie zapomina urazy, za to wymaga sporego szacunku. Jeśli kot ten poczuje się urażony, może wykorzystać swe moce do dręczenia sprawców zniewagi. Podobno posługuje się swoim zwinnym ogonem (te mają za zwyczaj długie ogony) by wskrzeszać i wydawać rozkazy umarłym. Co zrobią gracze, jeśli na ich drodze staną dawno od dawna nieżyjący przodkowie (z powodu nienakarmienia jednego kota, o czym z początku nie będą wiedzieć)?
WĘŻE
Podobnie jak wspomniane wyżej zwierzątka, także i wąż cieszy się zdolnością transformacji. Jednak jest to przypadek szczególny. Zwykle to człowiek zamienia się w węża, nie wąż w człowieka. Liczne legendy opowiadają o ludziach, którzy zdesperowani, bądź też bardzo rozgniewani, zrzucali swe ludzkie powłoki, by w ciele węży zniknąć na zawsze. Ciekawym elementem tych opowieści jest to, że często nie zostają dopowiedziane do końca, a słuchacz czy też czytelnik jest zdany tylko na swoją wyobraźnię i domysły ... co bardzo ładnie nadaje się do naszych celów, drodzy prowadzący.
Inny atrybut tych gadów zapewne wielu zaskoczy - mają one niezwykłe upodobanie do zmieniania się w miecze. Krążą bajki o samuraju, który nie mając koku na opłacenie noclegu, zostawiał w ramach wdzięczności swój miecz. W ciągu dnia miecz ten odnajdywał właściciela, radośnie pełzając przy jego nodze. Szczęśliwiec, bez kłopotów finansowych! Czasem takie maskotki przybierają funkcje obronne. Chłopi nie tkną pijanego, śpiącego nad rzeką samuraja, kiedy na jego piersi będzie odpoczywał groźny wąż. A rankiem samuraj wetknie go za swoje obi.
Jednak węże miewają także złe dni, które gdzieniegdzie przysporzyły im złej sławy. Mówi się, że ludzie, którzy za życia dokonali wiele złego, po śmierci zmieniają się w węże. Mężczyźni przybierają ten kształt ponieważ ich pragnienia (nie zawsze te „grzeczne”) nie zostały zaspokojone podczas pobytu wśród żywych. Samice-węże natomiast zmieniają się w piękne kobiety, by poślubić człowieka. Są uosobieniem zaborczości i dominacji, więc jeśli ich żądania nie zostaną spełnione, ich zazdrość z pewnością spowoduje katastrofę. Wiele można znaleźć też na temat dzieci zrodzonych z takiego niezwykłego związku - półludzi, półwęży. Mogą one przybierać na zmianę pełne formy jednego bądź drugiego, albo też być ich fizyczną krzyżówką. Duchy tych biednych istot pojawiają się w snach swoich bliskich i rodziny, prosząc o wyzwolenie duszy z tego przeklętego ciała. Legendy przewidują specjalne rytuały, które mają tego dokonać. Można tu wyszczególnić zawiłe modlitwy, pielgrzymki a czasem także ofiary (o ludzkich żadne źródło nie wspomina, ale możemy stworzyć własne). Do czego posunie się babka, żeby jej wnuczek mógł zaznać spokoju? Odpowiedź może być prawdziwym zaskoczeniem dla graczy.
Wszystkie zdolności jakie posiadają „zmiennokształtni” są bardzo przydatne i na pewno nie będzie problemów z ich wykorzystaniem. Jednak nie jest tak bajkowo jakby mogło się wydawać. Jak mówi powiedzenie: „coś za coś”. Transformacje nie są pełne, zawsze jakiś element zdradza „intruza” w ludzkim ciele. Może to być zachowanie (koty boją się wody, albo psów) lub też wygląd (ogon wystający spod kimona, cień długiego pyska na ścianie). Zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że nasz przyjaciel zostanie przyłapany na gorącym uczynku. Na szczęście można to kontrolować. Jeśli tylko zwierzątko się zorientuje o „niedociągnięciach” ma szansę na zatarcie wszelkich śladów swej prawdziwej natury. A graczom można sprzedać: „zdawało ci się, że ...”. Oczywiście zarówno talenty jak i zdolności i przywary można dobierać samemu i bez ograniczeń, pamiętając jedynie o zachowaniu pewnej równowagi. „Zmiennokształtny” wyposażony w odpowiednie atuty może nieźle namieszać w sesji, a także dostarczyć wiele przyjemności graczom z łamania sobie głów, nad pytaniem: „...lis to? czy człowiek?...”
INNE ZWIERZĘTA
Nie tylko zwierzęta, które mają zdolność wkradania się w świat ludzi przez zmienianie się w im podobnych są warte naszego zainteresowania. Wśród całej gamy gatunków zamieszkujących Kraj Kwitnącej Wiśni znajdzie się kilka szczególnie często opisywanych w legendach i przedstawianych na rycinach, które zasłynęły z mniej wyrafinowanych sztuczek niż zmiana kształtu. Oczywiście można puścić wodze fantazji i dowolne zwierzę ubrać w nadnaturalne szaty, jednak rzućmy okiem na tradycyjne przesądy.
ŻÓŁWIE
Częstym gościem japońskich legend jest żółw. Jako symbol długowieczności i mądrości często pojawia się, by nieść dobrą radę potrzebującym. Niestety nie zawsze sentencja, która ma służyć pomocą, jest przez nieszczęśnika rozumiana. Jak to często bywa, wskazówki mędrców mogą dotyczyć wszystkiego. Zwykle jednak pomoc żółwia jest szczera i zawsze niesie odpowiednie przesłanie lub przestrogę, nawet jeśli trudno ją zrozumieć. Ciekawą sprawą w żółwiej naturze jest to, że osiągając już sędziwy wiek, zyskują zdolność posługiwania się ludzką mową. Co więcej, erudycji im nie brakuje.
Żółw jest związany z morzem i zawsze był szanowany przez rybaków. Kiedy przypadkowo wpadnie w rybackie sieci jest wypuszczany, często także pojony sake (podobnie jak
tanuki, żółwie posiadają „mocne głowy”).
PSY
Pieski, często w wielu kulturach kochane i szanowane, w Japonii nie cieszą się tak dobrą opinią. Niektóre rodziny noszą piętno
inugami – mochi, posiadaczy magicznych psów. Zwierzęta te są małe, wielkości średniego szczura, ale ich nietypową zdolnością jest częściowa niewidzialność. Dostrzegane jedynie przez swoich właścicieli (najczęściej właścicielki) wiernie służą, a w ich obronie zdolne są uczynić prawie wszystko. Czasem mówi się, że sprytem dorównują japońskim lisom, podobnie jak zdolnościami(rzadkie wzmianki o zmianie kształtów to potwierdzają). Służą zwykle całej rodzinie, ale najciekawszym wydaje się fakt, iż są dziedziczne. Z reguły
inugami – mochi trafia się z rąk matki córce.
Szczenięta są symbolem zdrowia dzieci, a łatwość z jaką przychodzą na świat wiąże je z łatwym porodem. Młode mężatki zaopatrują się w talizmany w kształcie piesków, z początku by przyniosły szczęście i obdarzyły je potomkiem, później zaś by pomogły przy jego urodzeniu. Jeśli więc jakaś kobieta ma przy sobie taki amulet, możemy zgadywać, że spodziewa się dziecka, albo bardzo go pragnie.
SMOKI
Warto także napomknąć o smokach, których sporo pojawia się w mitologii japońskiej. Uważa się, że te olbrzymy (choć czasem występują w wersji mini) są odpowiedzialne za wszelkiego rodzaju klęski żywiołowe, zwłaszcza powodzie. Są to istoty wodne, więc często posądza się je o wywoływanie sztormów na morzu, czy też po prostu deszczu. Smoki dzielimy na cztery kategorie: niebiańskie – te, które są wartownikami przy bramie pałacu bogów; duchowe – te, które przynoszą zbawczy deszcz; ziemskie – te, które decydują o kierunku płynięcia rzek; i wreszcie Ukrytych Skarbów - te, które są strażnikami skarbów ziemi, czyli wszelkich bogactw naturalnych, Być może ze względu na tradycję chińską, która przenikała na grunty japońskie, tutaj także wielki gad jest postrzegany jako władca wody, rzek, mórz, a nawet strumieni. W Chinach dodatkowo wierzyło się, że smoki mieszkają na dnie wielkich jezior całymi rodzinami, a ich życie jest dokładnych odwzorowaniem ludzkiego na powierzchni. Istoty te mogą pomagać, mogą też pozostać neutralne, ale kiedy się zezłoszczą, nie zostaje kamień na kamieniu. Smoki nie są częstym widokiem w Japonii i nie powinny być również w Rokuganie. Zazwyczaj widoczne są jedynie efekty ich działania. Jeśli jednak zdecydujemy się postawić na drodze graczy to imponujące zwierzę, musimy pamiętać, że jeden raz w przeciągu ich całego życia zdecydowanie wystarczy. Poza tym, jeśli smok będzie stał w opozycji do graczy, zapewne będzie to ostatni raz, kiedy spotkają cokolwiek. Zwierzęta te są bardzo potężne, czasem nawet mówi się, że w razie niebezpieczeństwa zyskują zupełnie niespodziewane zdolności. Oczywiście jeżeli mamy ochotę na drużynę samurajów, którzy pokonali smoka, nic nie stoi na przeszkodzie, jednak zdecydowanie odradzam.
JEDNOROŻCE
Bardzo ciekawym „zwierzęciem” jest także
kirin, rodzaj wschodniego jednorożca, którego korzenie sięgają Chin. Zdecydowanie różni się od zachodnich wzorców sobie podobnych. Owszem, posiada ciało konia, ale również ogon byka i jest pokryty łuskami. Ich przepiękną i naprawdę imponującą ozdobą jest grzywa. Tylko osobniki męskie są wyposażone w róg (mowa o tym na głowie też), czasem w większą ich ilość (mowa o tym na głowie TYLKO!).
Kirin z niezwykłą biegłością posługuje się mową ludzką, czasem posiada także dar telepatii. Wyczuwa automatycznie czy ktoś jest wart zaufania, wie kiedy mówi się prawdę, a kiedy kłamie. Jeśli któryś z graczy dopuści się kłamstwa wobec majestatu tego niezwykłego stworzenia, nie powinien oczekiwać pomocy, gdyż bardzo wrażliwe na tym punkcie jednorożce nie służą dobrą radą osobom niegodnym ich zaufania.
Kirin nigdy nie skrzywdzi istoty niewinnej, a jeśli będzie chciał zrobić to ktoś inny z jego otoczenia, natychmiast staje po stronie niedoszłej ofiary. Dlaczego niedoszłej? Ponieważ w takich okolicznościach jednorożce potrafią być naprawdę niebezpieczne. Mówi się, że z ich pysków wydobywa się straszliwy dźwięk obezwładniający każdego, a zaraz po nim kłęby ognia, zżerającego pechowca.
Bardzo rzadko można je spotkać - największe szanse maja osoby, które szanują życie tak jak
kiriny, staja w obronie uciśnionych i dbają o słabszych. Istnieje także powiedzenie, że stworzenie to potrafi uczynić z biedaka króla, a także spowodować upadek największego z rządzących. Ciekawe, ile w tym prawdy. I powiedzcie szczerze – który Jednorożec oparłby się możliwości zobaczenia takiego stworzenia (szczególnie, że jest ono symbolem jego klanu)?
ZASTOSOWANIE
Jak już wspomniałam, nie tylko BN-i mogą posiadać takie zdolności. Może warto byłoby zastanowić się, czy nie wyposażyć w nie któregoś z graczy, np. w formie utajonej. Powoli i stopniowo odsłaniać przed nim jego nowe, niezwykłe umiejętności, by w końcu odkrył swoją tajemniczą przeszłość. Niestety trzeba bardzo uważać, by nie stworzyć „potwora”. Ale wierzę, że to się uda bez problemów.
„Zmiennokształtni” nie poprzestają na formach ludzkich, część z nich lubuje się także w przybieraniu kształtów rozmaitych przedmiotów. Tu pojawia się kolejna możliwość dla prowadzących: taki przedmiot zdecydowanie można uznać za
nemuranai. Mogą to być artefakty należące do głów klanów i silnie przez nie strzeżone, które gracze będą mieli okazję ujrzeć tylko przez ułamek sekundy. Jednak na pewno ciekawym, i trochę humorystycznym, motywem będzie „przywiązanie” takiego przedmiotu do jednego z graczy, co może być sposobem wyrwania się ze ściśle zhierarchizowanego, sztywnego wręcz Rokuganu.
Innym aspektem, związanym ze zwierzętami, który można wykorzystać jako wątek sesyjny, jest ich ... śmierć. W kulturze japońskiej, oddaje się zwierzętom po ich śmierci szczególną cześć. Jako, że większość z nich ma przypisany sobie patronat, godny pochówek i staranna uroczystość (choćby skromna) jest oddaniem czci bóstwu, pod którego opieką znajdowało się zwierzę. Osoba, która dopilnuje wszelkich rytuałów zjedna sobie przychylność odpowiedniego
kami. Zdarzało się, że ludzie winni śmierci wielu zwierząt (np. drwale, których ofiarami były ptaki i wiewiórki, albo niszczyciele termitów) fundowali dla nich cmentarze (zjawisko jak najbardziej znane i popularyzowane w Japonii) lub też, ci mniej bogaci, składali niewielkie ofiary w świątyniach. Cmentarzysko zwierząt to zdecydowanie dobre miejsce na postraszenie graczy.
„Zmiennokształtni” stanowią świetny i bardzo bogaty wachlarz kart dla MG, nie tylko do tworzenia BN-ów. Gracze za równo mogą napotkać na swojej drodze takie niezwykłe stworzenie, usłyszeć o nim o legendzie czy baśni (np. będąc światkiem występów bardów Ikoma) jak i uczestniczyć w festynie organizowanym na cześć nadnaturalnej istoty, patronującej miejscowej świątyni. Liczne talenty i zdolności jakie posiadają „nasi nowi przyjaciele” zapewne urozmaicą sesje, nadając im niepowtarzalny charakter, i dodadzą tak zacięcie poszukiwanego klimatu. Szeroki wachlarz kart przyszłych rokugańskich stworów umożliwia dobranie odpowiedniego zwierzęcia do zamierzonego efektu. Cóż, tylko brać i korzystać.
Tak więc, na koniec, pozostaje mi tylko życzyć weny twórczej!
Waszym zdaniem...